Dziennik zakrapiany rumem
Paul Kemp porzuca nowojorski hałas na rzecz błogiego spokoju wyspy Portoryko i przyjmuje posadę w lokalnej gazecie. Umilając sobie czas pokaźnymi dawkami rumu, Paul poznaje i błyskawicznie traci głowę dla zmysłowej Chenault...
Dziennik zakrapiany rumem
Cokolwiek się zdarzy
Alex jest scenarzystą. Pracuje nad osobistym tekstem: historią o weekendzie z bardzo klarownie wyznaczonym celem. Będzie kochał się ze swoją żoną cztery razy. Nie zmieni ani jednej linijki tekstu? Jak to ma się do rzeczywistości?
Cokolwiek się zdarzy
Łowca trolli
Hans to tajemniczy jegomość z brodą niczym Rumcajs, samotnie wędrujący po lasach i ostępach Norwegii. Pozornie jest kłusownikiem polującym na niedźwiedzie. Prawda jest jednak inna - Hans poluje na... trolle!
Łowca trolli
Mission Impossible: Ghost...
Oskarżony o zamach bombowy na Kreml, agent Ethan Hunt z resztą zespołu zostaje zwolniony z obowiązków. Pozostawiony bez środków i wsparcia, Ethan musi znaleźć sposób na oczyszczenie dobrego imienia agencji...
Mission Impossible: Ghost...
Chciwość
Pierwsze 24 godziny finansowego kryzysu na Wall Street. Kulisy wydarzeń, które zmieniły cały świat. Analityk pracujący firmy z Wall Street, odkrywa niepokojące dane, które wskazują na nieprawidłowości finansowe..
Chciwość
Wszystko co kocham
Polska,  2009


Gatunek:
Dramat
Data premiery:
15.01.2010 (Świat)
15.01.2010 (Polska)
Dystrybutor w Polsce:
ITI Cinema
Czas trwania:
93 min.
O miłości, młodości i muzyce  17.12.2009
Nieczęsto zdarza się, że polski film trafia do oficjalnej sekcji konkursowej Festiwalu Sundance. A taki właśnie zaszczyt spotkał najnowsze dzieło Jacka Borcucha pod tytułem Wszystko co kocham. Autor docenianych Tulipanów tym razem postanowił się przyjrzeć grupie przyjaciół mających nieszczęście dorastać na początku lat osiemdziesiątych.

Głównym bohaterem jest osiemnastoletni Janek (Mateusz Kościukiewicz), który marzy o karierze muzyka rockowego i bliższej znajomości z córką znanego działacza Solidarności - Basią (Olga Frycz). W obydwu przypadkach na drodze do pełni szczęścia może stanąć ustrój, w jakim mu przyszło żyć. Z jednej strony cenzura, która w swej nadgorliwości doszukuje się internacjonalistycznego nawoływania do rewolucji w tekstach jego kapeli, z drugiej ,,solidarnościowi" rodzice Basi krzywo patrzący na jego ojca - oficera Marynarki Wojennej.

Na szczęście jednak Wszystko, co kocham nie jest filmem o PRL-u, stanie wojennym, czy prześladowaniu działaczy opozycyjnych. Wczesne lata osiemdziesiąte stanowią niezwykle ciekawe i bardzo przekonująco pokazane, ale tylko tło. Nastoletni bohaterowie nie zajmują się polityką, nie dywagują, co jest lepsze dla kraju. Chcą po prostu cieszyć się życiem. Liczy się dla nich tylko muzyka i miłość. Problemy, jakie stwarza życie w PRL-u są dla nich czymś codziennym, ludzkim i zwyczajnym. Po prostu przyszło im żyć w taki czasach i już. Bez zbędnej ideologii. Od głównych bohaterów wręcz bije powiew świeżości i młodzieńczej energii, dzięki czemu budzą dużo sympatii, sprawiają, że cały czas im się kibicuje i z nimi się utożsamia. Nawet wtedy gdy ich postępowanie nie jest do końca właściwe.

Niewątpliwą zaletą filmu Borcucha jest ciekawa muzyka autorstwa Daniela Blooma i - przede wszystkim - świetne zdjęcia Michała Englerta. Dzięki niezwykłej staranności w komponowaniu kadrów jest możliwe maksymalne wykorzystanie nagrodzonej na Festiwalu w Gdyni scenografii Elwiry Pluty. Szkoda tylko, że w filmie, gdzie muzyka odgrywa jedną z głównych ról, tradycyjnie już są problemy z dźwiękiem.

Chociaż Wszystko, co kocham dobrze wywiązuje się z roli nowoczesnego, ciekawego filmu młodzieżowego, ma jedną poważną skazę. Bardzo ważnym, wiodącym, wątkiem w filmie jest element romantyczny, opowiadający o pięknej, niespełnionej, zakazanej miłości nastolatków. Niestety, mimo udanych ról niewątpliwe czarującego Mateusza Kościukiewicza i niewinnie uroczej Olgi Frycz zabrakło między nimi przysłowiowej chemii. Nie iskrzy między nimi. I nawet odważne sceny miłosne nie pomogły w lepszym odbiorze ich więzi. Zdecydowanie wiarygodniej wypada przedstawienie relacji pomiędzy przyjaciółmi z kapeli. Szczególnie interesującą, wyrazistą kreację stworzył Jakub Gierszał w roli Kazika.
 
Dobre wyniki frekwencyjne Rewersu i Domu złego, a przede wszystkim fenomenalna postawa Galerianek świadczą o powolnym, ale systematycznym powracaniu widza do polskich filmów. Wszystko, co kocham ma szansę pociągnąć tą pozytywną sztafetę dalej. Dzięki swojej bezpretensjonalności i młodzieńczemu urokowi ma duże szanse na wzbudzenie zainteresowania u masowego widza.


P.S.
Warto również zauważyć, że Wszystko, co kocham jest powrotem do roli producenta byłego prezesa Telewizji Polskiej i byłego współwłasciciela Studia A - Jana Dworaka.
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
 
Adres e-mail
 
Treść wypowiedzi
 
Przepisz kod  

Włącz BBCode
 
Włącz emotikony
 
 
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem

http://twitter.com/filmy_pl
Śledź nas na Twitterze
Wszystko co najnowsze w serwisie wyćwierkamy na bieżąco!
http://www.facebook.com
Filmy.pl na Facebook
Dołącz do Filmy.pl na Facebook - zostań naszym przyjacielem
http://www.youtube.com
Nasz kanał YouTube
Oglądaj zawsze świeże zwiastuny na naszym kanale na Youtube.com