Dziennik zakrapiany rumem
Paul Kemp porzuca nowojorski hałas na rzecz błogiego spokoju wyspy Portoryko i przyjmuje posadę w lokalnej gazecie. Umilając sobie czas pokaźnymi dawkami rumu, Paul poznaje i błyskawicznie traci głowę dla zmysłowej Chenault...
Dziennik zakrapiany rumem
Cokolwiek się zdarzy
Alex jest scenarzystą. Pracuje nad osobistym tekstem: historią o weekendzie z bardzo klarownie wyznaczonym celem. Będzie kochał się ze swoją żoną cztery razy. Nie zmieni ani jednej linijki tekstu? Jak to ma się do rzeczywistości?
Cokolwiek się zdarzy
Łowca trolli
Hans to tajemniczy jegomość z brodą niczym Rumcajs, samotnie wędrujący po lasach i ostępach Norwegii. Pozornie jest kłusownikiem polującym na niedźwiedzie. Prawda jest jednak inna - Hans poluje na... trolle!
Łowca trolli
Mission Impossible: Ghost...
Oskarżony o zamach bombowy na Kreml, agent Ethan Hunt z resztą zespołu zostaje zwolniony z obowiązków. Pozostawiony bez środków i wsparcia, Ethan musi znaleźć sposób na oczyszczenie dobrego imienia agencji...
Mission Impossible: Ghost...
Chciwość
Pierwsze 24 godziny finansowego kryzysu na Wall Street. Kulisy wydarzeń, które zmieniły cały świat. Analityk pracujący firmy z Wall Street, odkrywa niepokojące dane, które wskazują na nieprawidłowości finansowe..
Chciwość
Gainsbourg
Francja,  2010
(Gainsbourg Vie Héroïque)


Gatunek:
Dramat, Biografia
Reżyseria:
Scenariusz:
Data premiery:
20.01.2010 (Świat)
21.05.2010 (Polska)
Dystrybutor w Polsce:
Monolith
Czas trwania:
130 min.
Nosa artysty portret (nie)prawdziwy  19.05.2010

Raczej cena niż wartość i tytuł niż treść. Raczej już numer butów, niż dokąd on idzie, ten za kogo uchodzisz – napisała ironicznie Wisława Szymborska w wierszu Pisanie życiorysu. Nieszczęśliwie dla bohaterów zbiorowej wyobraźni, ta zasada rządzi również większością ich filmowych biografii. Łatwy schemat pięcia się na szczyt i spadania w dół, przeplatane romansowym refrenem to melodia opiewająca życie niejednego artysty, w której niewiele słychać prawdy o ich życiu wewnętrznym. Nie w artystycznej biografii Joanna Sfara…

 

Lucien Ginsburg (Eric Elmosino), znany lepiej jako Serge Gainsbourg to francuski piosenkarz z czasów tzw. rewolucji seksualnej przełomu lat 60. i 70. Jego życie doskonale wpisuje się w schemat artysty, który tak samo szybko zdobył sławę, bogactwo i uwielbienie kobiet, jak stoczył się na samo dno. Potrzeba było sporo inwencji i wyobraźni, aby nie przerobić tej historii w kolejną filmową kalkę. Jedna Joann Sfar to kolejny po Tomie Fordzie filmowy debiutant, który pokazał, że przenoszenie swoich przyzwyczajeń estetycznych na inne dziedziny sztuki daje nierzadko interesujący, świeży efekt.

 

Joann Sfar tworzy filmowy obraz Gainsbourg’a trochę jak swoje komiksy. Podobnie jak w Kocie Rabina, Małym świecie Golema czy Klezmerach widać tu zainteresowanie żydowskich folklorem, nieco ironiczne i zdystansowane spojrzenie nie pozbawione jest jednak sympatii i humoru. Gainsbourg w oczach Sfara to przede wszystkim Żyd, a dopiero potem francuska gwiazda muzyki rozrywkowej. Serge dorastał w okupowanej przez nazistów Francji i te wczesne doświadczenia strachu, poniżenia i wyobcowania zdaniem reżysera w znacznym stopniu ukształtowały jego osobowość. Swoista nieustająca batalia między traumą a niezwykłą pewnością siebie, pokazana została jednak bez nadmiernej psychologizacji. Widać od początku, że Sfara interesuje bardziej legenda muzycznego herosa niż realistyczna ludzka istota. Pomysł na odrealnienie biografii jest oczywiście nienowy, poetyka Gainsbourg’a koresponduje w dużej mierze z filmem o Bobie Dylanie Todda Haynesa Gdzie indziej jestem (2007), w którym głównego bohatera gra kilku aktorów, odzwierciedlając tym samym odległe od siebie osobowości tej samej postaci. Wyraźne jest też pewne podobieństwo do filmu Wittgenstein (1993) Dereka Jarmana, gdzie tworzywem są zdarzenia wątpliwej prawdziwości, słynne anegdoty, ujęte w bajkową poetykę, ale przede wszystkim do Boskiego (2008) Paolo Sorrentino, gdzie wszystkie realistyczne elementy zredukowano, aby podkreslić charyzmę głównego bohatera. Wizja Sfara wyrasta z podobnych przeświadczeń, że to co wewnętrzne, jest tak samo istotne jak zewnętrzne zdarzenia, a może nawet ważniejsze. Dlatego tyle miejsca zajmują podróże z uciążliwym pasażerem na gapę, którym jest ucieleśniona nazistowska idea Żyda – pasożyta oraz groteskowe dialogi z własnym alter ego - zabawną karykaturą Serge’a z monstrualnym nosem i odstającymi uszami.

 

Bohater jednej z powieści Alberta Camusa powiedział, że czasem czyta się jaśniej w tym, który kłamie, niż w tym, który mówi prawdę. Prawda oślepia jak światło. Te słowa mogłyby być mottem dla wizji jakie snuje Sfar. Przez cały film obserwujemy zabawę  fikcją i to przynajmniej trojakiego rodzaju. Z jednej strony wyłania się pełna egocentryzmu domniemana fantazja Gainsbourga o samym sobie – kontrolującego wszystko władcy marionetek, urodzonego gwiazdora, pewnego siebie buntownika i pełnego poczucia humoru uwodziciela. Na ten obraz nakładają się wizje Sfara – choć rozgrzeszające swego idola, pełnią funkcję korekty jego motywacji, obnażają nieco jego kłamstwa i racjonalizacje, jednak niewiele w tym demaskatorskiej pasji, to raczej dobrotliwe grożenie palcem dziecku, które najadło się słodyczy przed obiadem. W trzeciej wersji to Gainsbourg interpretuje twórczość reżysera – tworzy rysunki jego kreską, podsuwa kotu dialogi, na wzór komiksu Kot Rabina; jego wewnętrzny głos ma zmaterializowaną postać; komentuje też zachowania bohatera zgodnie ze swoistym poczuciem humoru Sfara. Tym spiętrzeniem poziomów fikcji reżyser oddaje najwyższy hołd swemu ulubieńcowi, zdradzając tym samym, że Gainsbourg stworzył go w takim samym stopniu, w jakim on – Gainsbourg’a.

 

Najbardziej charakterystyczną właściwością losów francuskiego artysty jest dwubiegunowy popęd Erosa i Tanatosa: jeden wyniósł go bez trudu na szczyt, drugi - skazał na klęskę. Od wczesnego dzieciństwa Serge wykazywał niezwykłą śmiałość i naturalność w podejściu do kobiet, budzących w nim żywe zainteresowanie. Na miłosnych sukcesach jednak kładł się ponury cień zmagań z antysemicką nagonką w okupowanej Francji. Gdy dla młodego człowieka seks i śmierć są stale na wyciagnięcie ręki, musi on nauczyć się żyć w tej ambiwalencji, w której każda ze stron napędza drugą. Dotyk nicości wzmaga apetyt na życie, wzmacnia odruch trzymania się go kurczowo, z drugiej strony seksualna rozwiązłość, przekształcająca życie w niekończącą się kakofonię polowań, orgii i rozczarowań, budzi czasem chęć wycofania się, a nawet autodestrukcji. Młody chłopak z tą samą pasją zagadywał dojrzałe kobiety w barze, z którą potem wyśmiewał nazistowskich okupantów. Doskonała jest scena, w której Serge jako pierwszy entuzjastycznie zgłasza się po odbiór Gwiazdy Davida, mijając kolejkę zszokowanych, przerażonych ludzi. Nie ma żadnego znaczenia dla filmowej opowieści czy takie wydarzenie miało miejsce czy nie, ważne że sygnalizuje beztroskę bohatera w podejściu do śmierci, beztroski, która od tamtej pory nie opuściła go już nigdy. Gainsbourg nie był typem artysty, który cierpliwie szlifował swoje umiejętności, powoli dążąc do twórczej perfekcji, śpiewał raczej o tym „co mu w duszy grało”. Jego dorobek nie charakteryzują typowe amplitudy wznoszenia się na szczyt i artystycznej degradacji, ale kapryśne okoliczności i ekstrawagancja w podejściu do poważnych spraw. Jako dziecko nie przepadał za muzyką, chciał być malarzem, to trudności finansowe zmusiły go do grania w podrzędnych barach. Dopiero żywe zainteresowanie ze strony damskiej publiczności rozbudziło w nim chęć do tworzenia własnych kompozycji.

 

W filmie poznajemy przybliżoną genezę trzech bardzo ważnych dla Gainsbourg’a piosenek – Bonnie and Clyde, Je t'aime... moi non plus, La Javanaise, każda związana z inną kobietą: Brigitte Bardot (Laetitia Casta), Jane Birkin (Lucy Gordon) i Juliette Greco (Anna Mouglalis). W tych utworach ujawnia się to, co najlepsze w twórczości artysty – semantyczne i fonetyczne zabawy językiem francuskim, żonglowanie kulturowymi znaczeniami oraz werbalno – dźwiękowe ćwiczenia w oddawaniu subtelnych odcieni tego samego uczucia (do historii przeszła skandaliczna piosenka Je t'aime... moi non plus, w której kobiecy głos, przechodzący od szeptu do imitacji orgazmu, jest jakby osobnym instrumentem).

 

Trudno uchwycić moment, w którym autodestrukcja wzięła górę nad umiłowaniem życia, miłości i zabawy. Sfar pozostawia to wyobraźni widza, sugerując jedynie, że jedno nie wyklucza w pełni drugiego, a wzajemne współistnienie może przynosić nieprzewidziane skutki. Bohater, którego los, mimo sukcesów, żałośnie z jednostajnym przyspieszeniem podąża ku klęsce, w obiektywie Sfara jest jednak niejednoznaczny, lubimy go mimo głupoty, przedkładamy jego osobisty urok i wrażliwość nad życiową aktywność, będącą jedynie błahym oscylowaniem wokół własnych zachcianek i impulsów. Infantylizm przechodzący nieoczekiwanie w chłopięcy urok, chęć łatwego rozgłosu, mieszająca się z rzeczywistym artystycznym buntem i żydowską przekorą… to wszystko nie pozwala wsunąć bohatera gładko do jednej szufladki. Sfar w dużej mierze umożliwia nam zrozumienie jak ten egoistyczny brzydal mógł uwieść tyle pięknych kobiet, nie wkładając w to zbyt wiele wysiłku. O ileż to ciekawsze od kolejnej Prawdziwej Historii Wielkiego Artysty!

 

 Ludwika Mastalerz, Filmy.pl

Autor Post
lqq
Dodano 9 miesięcy temu; 04.09.2011, 01:51:02
What is your true colour?
The three wizards Furb of Fun, Feiz of Power and Fern of Nature are about to start a contest tomorrow, to see who is most popular among Tibia and gets the most followers until April 27. Furb stands for.
All the tibia gold,tibia money and tibia item are collected without money cheats or hacks. Most currency sellers claims to deliver their order to the buyers in 12 hours, some do better by claiming to deliver their order to the buyers in 1-2 Hours. Now We Promise deliver your tibia gp in 30 Minutes !!!!!!!
Want cheap tibia gold? Just buy cheapest tibia gold now !
寓教于乐的游戏
toadkid
Dodano 12 miesięcy temu; 27.06.2011, 03:00:51
XoCyNxLuVsXu
Dodano 12 miesięcy temu; 25.06.2011, 05:26:17
sexiieanqiie
Dodano 12 miesięcy temu; 22.06.2011, 02:01:00
dehoeder
Dodano 12 miesięcy temu; 21.06.2011, 03:40:10
dierino
Dodano 12 miesięcy temu; 20.06.2011, 03:02:04
kopsammi
Dodano 12 miesięcy temu; 16.06.2011, 03:45:50
chenrenche
Dodano 12 miesięcy temu; 14.06.2011, 06:04:22

Szybki komentarz

Autor
 
Adres e-mail
 
Treść wypowiedzi
 
Przepisz kod  

Włącz BBCode
 
Włącz emotikony
 
 
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem

http://twitter.com/filmy_pl
Śledź nas na Twitterze
Wszystko co najnowsze w serwisie wyćwierkamy na bieżąco!
http://www.facebook.com
Filmy.pl na Facebook
Dołącz do Filmy.pl na Facebook - zostań naszym przyjacielem
http://www.youtube.com
Nasz kanał YouTube
Oglądaj zawsze świeże zwiastuny na naszym kanale na Youtube.com