Dziennik zakrapiany rumem
Paul Kemp porzuca nowojorski hałas na rzecz błogiego spokoju wyspy Portoryko i przyjmuje posadę w lokalnej gazecie. Umilając sobie czas pokaźnymi dawkami rumu, Paul poznaje i błyskawicznie traci głowę dla zmysłowej Chenault...
Dziennik zakrapiany rumem
Cokolwiek się zdarzy
Alex jest scenarzystą. Pracuje nad osobistym tekstem: historią o weekendzie z bardzo klarownie wyznaczonym celem. Będzie kochał się ze swoją żoną cztery razy. Nie zmieni ani jednej linijki tekstu? Jak to ma się do rzeczywistości?
Cokolwiek się zdarzy
Łowca trolli
Hans to tajemniczy jegomość z brodą niczym Rumcajs, samotnie wędrujący po lasach i ostępach Norwegii. Pozornie jest kłusownikiem polującym na niedźwiedzie. Prawda jest jednak inna - Hans poluje na... trolle!
Łowca trolli
Mission Impossible: Ghost...
Oskarżony o zamach bombowy na Kreml, agent Ethan Hunt z resztą zespołu zostaje zwolniony z obowiązków. Pozostawiony bez środków i wsparcia, Ethan musi znaleźć sposób na oczyszczenie dobrego imienia agencji...
Mission Impossible: Ghost...
Chciwość
Pierwsze 24 godziny finansowego kryzysu na Wall Street. Kulisy wydarzeń, które zmieniły cały świat. Analityk pracujący firmy z Wall Street, odkrywa niepokojące dane, które wskazują na nieprawidłowości finansowe..
Chciwość
Salt
USA,  2010
(Salt)


Gatunek:
Thriller, Szpiegowski
Data premiery:
21.07.2010 (Świat)
27.08.2010 (Polska)
Dystrybutor w Polsce:
United International Pictures
Czas trwania:
100 min.
Streszczenie filmu:
Agentka CIA Evelyn Salt (Jolie) zostaje fałszywie oskarżona o działalność szpiegowską na rzecz Rosji i planowanie zamachu na prezydenta USA. Ścigana, ucieka przed służbami specjalnymi, jednocześnie próbując uratować życie swojego męża i oczyścić się z fałszywych oskarżeń... podczas próby zamachu na prezydenta.
 Więcej >>
Renesansu nie ma  31.08.2010
Evelyn Salt, czołowa agentka operacyjna CIA i do szaleństwa zakochana w swoim mężu żona naukowca, zostaje nieoczekiwanie oskarżona o uczestnictwo w spisku na życie jednej z najważniejszych światowych osobistości. Autorem donosu jest schorowany agent FSB, Orłow (Daniel Olbrychski). Szef i przyjaciel Salt, Tim Winter (Liev Schreiber) nie wierzy w winę podwładnej. Gdy jednak ta, przerażona i zaszczuta dokonuje brawurowej ucieczki z budynku CIA, sytuacja się zmienia. Salt próbuje uratować ukochanego męża (który znika w tajemniczy sposób), mając jednocześnie na karku służby specjalne, uważające ją za zdrajczynię. Wkrótce wychodzą na jaw dawno zapomniane szczegóły z życia Salt, które mają przemożny wpływ na dalszą akcję filmu...

Nie uchylajmy jednak dalej rąbka tajemnicy. Scenariusz, mimo ciekawego zawiązania akcji i dobrego motywu przewodniego, jest niezmiernie pogmatwany i wydaje się drastycznie pocięty, by zawrzeć w filmie jak najwięcej scen akcji. Te są nakręcone z dużym znawstwem i fachowością (za zdjęcia odpowiedzialny jest wszak tytan amerykańskiej operatorki Robert Elswit), jednak twórcy filmu ulegli popularnej ostatnio tendencji do chaotycznych ruchów kamery i "ultraszybkiego" montażu, dzięki czemu niektóre ujęcia - mimo całej zawartej w nich dynamiki - są nieczytelne dla oka widza. Ciekawą historię, poruszającą jeden z najbardziej tajemniczych i niezbadanych wątków zimnej wojny, okrojono zaledwie na sztafaż dla kolejnego dobrego, ale nie wybitnego filmu akcji. Ktokolwiek pamięta doskonałe filmy Phillipa Noyce'a sprzed kilkunastu lat - Czas patriotów i Stan zagrożenia - i oczekuje rozrywki na podobnym poziomie, będzie zawiedziony. Do tego - niestety muszę zaspoilerować - fabuła filmu urywa się w tak kretyński i niespodziewany sposób, że większości widzów będzie pewnie trudno to ogarnąć, ale zalatuje to celowym działaniem pod stworzenie sequela.

Tym niemniej film jest interesujący ze względu zarówno na dobre kreacje aktorskie, jak i postać głównej bohaterki. Reklamowana w jednej z czytanych przeze mnie recenzji jako "baba z jajami", Evelyn Salt jest postacią o tyle nieszablonową, że właśnie bardzo kobiecą. Archetyp "baby z jajami", czy też mówiąc inaczej "zimnej suczy", rozprawiającej się z tabunami wrogów jedną ręką i z uśmiechem na twarzy zupełnie nie pasuje do obrazu kreowanego przez Angelinę Jolie. Evelyn Salt co prawda jest świetnie wyszkolona, fantastycznie wygimnastykowana i - kiedy trzeba - niezwykle brutalna, ale nie wygląda na osobę, którą satysfakcjonuje zadawanie bólu i mord. Przemoc w jej wykonaniu jest motywowana wyższymi uczuciami - to patriotyzmem, to miłością do męża. Właśnie miłość jest tutaj motywem przewodnim, co szczerze mówiąc jest rzadko spotykane w filmie akcji. Dzięki scenom retrospektywnym widzimy, że agentka Salt jest osobą uczuciową i ciepłą, co w pracy szpiega nie zawsze wychodzi na dobre. Wrażenie cierpienia wzmacnia wizualny wygląd aktorki, niezmiernie szczupłej, a raczej należałoby powiedzieć - wychudzonej, w niczym nie przypominającej Jolie z początku kariery. Angelina Jolie jest zdecydowanie najjaśniejszym punktem obrazu, kreując niezwykle ludzki portret postaci, od której oczekiwalibyśmy raczej zdehumanizowania i działania "na zimno".

Warto też wspomnieć o pozostałych członkach obsady. Świetnie spisał się Olbrychski, przekonująco wypadając w roli rosyjskiego weterana zimnej wojny. Kolejnym polskim akcentem jest niewielka rola polonijnego aktora Olka Krupy - wygląda na to, że "udawany rosyjski" akcent przejadł już się Amerykanom i wolą twardszy, ale bardziej czytelny polski - oby tak dalej! Oklaski należą się także Lvovi Schreiberowi, który grając z właściwą sobie nonszalancją bardzo udanie kreuje rolę przejętego losem Salt zwierzchnika. Z epizodycznych aktorów pochwaliłbym Coreya Stolla, który ma świetną rólkę rosyjskiego "uśpionego" agenta.

Cóż jeszcze? Może muzyka Jamesa Newtona Howarda, która początkowo świetnie pasuje do tempa akcji, ale później zaczyna drażnić swoim patosem. Doskonała sekwencja pościgu uciekającej Salt po ulicach Waszyngtonu (jeden z jasnych punktów filmu). Spore "zawieszenie niewiary" przy realiach (żona obcokrajowca wysoko postawioną agentką CIA? Ciekawe...). Powrót do tematyki post-zimnowojennej, która jednak sama z siebie nie wskrzesza ducha thrillerów polityczno-szpiegowskich z dekad 70-90. Odtrąbienie renesansu tego gatunku na podstawie tego filmu jest stwierdzeniem mocno na wyrost.

Czy więc warto? Warto, jeżeli ktoś jest fanem niezłego kina akcji i Angeliny Jolie. Pozostali równie dobrze mogą się świetnie bawić, jak i wyjść z kina ze sporym niedosytem.

Maciej Nawrot, Filmy.pl
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy

Szybki komentarz

Autor
 
Adres e-mail
 
Treść wypowiedzi
 
Przepisz kod  

Włącz BBCode
 
Włącz emotikony
 
 
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem

http://twitter.com/filmy_pl
Śledź nas na Twitterze
Wszystko co najnowsze w serwisie wyćwierkamy na bieżąco!
http://www.facebook.com
Filmy.pl na Facebook
Dołącz do Filmy.pl na Facebook - zostań naszym przyjacielem
http://www.youtube.com
Nasz kanał YouTube
Oglądaj zawsze świeże zwiastuny na naszym kanale na Youtube.com